Jedna mała pomyłka. Ta wódka była od początku produkowana na Łotwie nie w Rosji. Właścicielem co prawda jest Rosjanin,który uciekł z kraju właśnie przed Putinem w 2000 r.
To jest efekt wychowania przez psychicznie chorego rodzica, który mówił, cytuję "Chłopcy powinni być zmuszani do odprawiania pierwszych piątków. Bo nie ma lepszego kursu na chłopca niż częsta spowiedź. Taka jest prawda. On musi tam wyznać tam swoje winy dziecięce. To jest dobry sposób – trzymać kurs przez spowiedź. Dobrą szkołą dla chłopców jest też ministrantura. To jest szkoła życia. Ona daje kilka rzeczy: porządne środowisko, kontakt stały z praktykami religijnymi i obycie z kuchnią Kościoła. Radzę pchać dzieci na ministrantów". Niedaleko padło zgniłe jabłko...
Pijawkę można zastąpić tasiemcem chociaż tak jak napisał @RonaldB nie dorównóją reszcie.