Wykorzystanie okupacyjnego hasła z kilometra trąci pomysłem nowogrodzkiego Szczocha. D**a musiał tylko posłusznie go wyrecytować w odpowiednim momencie, podobnie jak Brudziński na sygnał zawył z offu "komuniści i złodzieje. Nieważne, że nic z tego nie rozumiał, nieważne że obraził wszystkich Polaków chodzących do kin, nieważne że okazał się prymitywnym chamem - on dostaje paniki i głupawki na widok Knypka i spełni każdą jego zachciankę. Jakub Żulczyk miał rację.
Musieli odpuścić, dzięki temu dostaną większość parlamentarną. Spoko, za tfpuska nawet robaków by nie było do jedzenia. Bo nic by nie było.