Pomijając dymki to fajne zdjęcie. Długopis patrzy z oddaniem na prezesika, a ten nawet nie spojrzy, patrzy gdzieś przed siebie dając do zrozumienia: leję na ciebie pajacyku, mogę tobą wytrzeć swoje brudne buty, pogardzam tobą bardziej niż większość społeczeństwa pachołku. I rozmowa w dymkach w sumie adekwatna do zdjęcia.
★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
widzisz calenka gdybyś był katolikiem to byś rozumiał czemu się nie modlimy o rozum dla siebie ale że ty nie jesteś katolikiem wiec my katolicy musimy się modlić o rozum dla was ateistów.
Suweren nad Wisłą lubi jak mu leci ciepły "deszcz" po plecach.