Wiocha dla autora postu. Przez takich jak ty (specjalnie z małej litery) ciemna masa społeczeństwa polskiego ma właśnie takie podejście do Polskiej Policji.
Nie wynagrodzenie, tylko wynagrodzenie zasadnicze. Znacie jakiegokolwiek nauczyciela, który zarabia tylko wynagrodzenie zasadnicze? Bo ja znam takich, którzy już dawno dobili do 10 tysięcy z jednej szkoły.
Ja widzę jeszcze inną analogię - w jednym i drugim chodzi o nachapanie się kasy chociaż pierd...i się o wiernych, społeczeństwie, służbie ludziom etc. Szukanie prawdy w sejmie i instytucji kościoła to tak jak szukanie prawdy w moskiewskiej "Prawdzie".
Wiocha dla autora postu. Przez takich jak ty (specjalnie z małej litery) ciemna masa społeczeństwa polskiego ma właśnie takie podejście do Polskiej Policji.