Skoro Bóg jest wszechmogący i wszechwiedzący, to po co ten cały cyrk z modlitwami i kapłanami? Czy Bóg sam nie wie, co komu i kiedy potrzeba? Chyba, że Bóg jest tak miłosierny, że myśli: "Potrzebujesz ale nie modlisz się, nie prosisz,to się wal, nie dostaniesz."
Jarosław już się zbliża, już puka do mych drzwi,
pobiegnę mu otworzyć, od gniewu pięść mi drzy.
Bezczelność niepojęta, kurd**el nawiedza mnie,
niech zęby swe wypluje, od dziś owsiankę żre!!!
Słaby Photoshop