Ja się zastanawiam jak to możliwe... Gość chce rozmawiać o przyszłości Narodu Polskiego pijąc piwsko!? Brak szacunku dla obywateli zwłaszcza tych którzy narazali życie podczas wojny co oni muszą czuć kiedy widzą chłopak który ma za nic godło i flagę Polski która reprezentuje na wiekach wyborczych. Polityk to taki gospodarz kraju, co się dzieje w domach kiedy gospodarz zasiada do piwska i chce rozmawiać z rodziną o jej przyszłości...
To nie ma znaczenia. Długopis dostał/dostanie polecenie, to podpisze.