Nie emeryci tylko wszyscy Polacy! Każdy przedsiębiorca nie dość że płaci dużo więcej na zus w zależności od przychodów (ten sam w zależności od miesiąca raz 1500,-, a raz nawet ponad 6000), to nie może z tego nic odliczyć.
Ale jak jeden i drugi katolicki de**la nazwie religie nauką? To już, wychowaniem dziecka zajmie się katolicki pe****l w sutannie lub katolicka dewiantka zwaną katechetką?
W półświatku programistów jest taka zasada, że się nie reaguje na głupie ogłoszenia, czyli między innymi na takie, w których pracodawca nie wspomina o pieniążkach. To zazwyczaj strata czasu.
Ciekawe co by się stało, gdybym stanął przed kościołem i zaczął promować ateizm?