Sam jestem z pokolenia 40+ i nie rozumiem tego spuszczania się "za naszych czasów" i jacy to jestesmy obrotni. G... prawda, to, ze potrafimy obsłużyć kaseciaka nie oznacza, że lepiej sobie poradzimy w życiu, gdzie kaseciaki odeszły do lamusa. Wielu moich równieśników ma problem z obsługą komputera i telefonu, a to jest narzędzie, które w tym momencie jest niezbędne. Równie dobrze możemy naśmiewać się, że współcześni ludzie nie potrafią zawiązać sobie onucy i korzystają ze skarpet. Łamagi...
Monty Python przy tych błaznach to cienkie bolki.