Czyli fakt, że młody człowiek z własnej woli chce poznać smak osobiście zarobionego pieniądza jest dla pani Anny czym nienormalnym. Lepiej sępić od dziadków lub rodziców...
A jakiemukolwiek facetowi staje na widok matki. Przecież jak się na nią i małżonka patrzy to wygląda tak jakby matka wyprowadzała na spacer upośledzonego dorosłego syna
raczej kazdy kto umie liczyć bo wiencej umiera ludzi niz sie rodzi