"W sztabie wyborczym PiS stwierdzono, że skoro obietnice wyborcze nie działają, to trzeba uruchomić strach. Na straszaka wybrano Rosję i Grupę Wagnera. Ogłoszono, że odbyło się pilne posiedzenie i Kaczyński przejęty cały opowiadał jak to ważne sprawy się dzieją i trzeba bronić Polski. Ta część operacji miała przykryć blamaż ze zbyt późnym zebraniem rządu w sprawie sytuacji w Rosji w sobotę, gdy trwała nieudana konwencja wyborcza PiS. Polacy ignorują sztuczne działania PiS. No i maski spadły." - wiesci24.pl
Ze ludzie to ogarniaja dopiero pod koniec ich 2 kandencji, to nic dziwnego, ze faje z konfederosji maja jakiekolwiek poparcie. Obie qrewskie partie na krelmowskiej smyczy
Ciekawe. W czasie słusznie minionych rządów IV RP, pewna pisowska id****a (nie pamiętam która, ale być może pijaczka Kruk), stwierdziła, że Bolek i Lolek to geje, podobnie Żwirek i Muchomorek, nie wspominając o transwestycie Teletubisiu Tinky-Winky, natomiast Wilk z radzieckiego Wilka i Zająca to menel, jarający szlugi i pijący alkohol. Jak więc to jest traktor, ollosorollo, chodor, worek itp ? Bolek łapie Tosię za pieroga, czy Lolka (upsss - to się musi kojarzyć z JPII) za ku@@@sa ?
"W sztabie wyborczym PiS stwierdzono, że skoro obietnice wyborcze nie działają, to trzeba uruchomić strach. Na straszaka wybrano Rosję i Grupę Wagnera. Ogłoszono, że odbyło się pilne posiedzenie i Kaczyński przejęty cały opowiadał jak to ważne sprawy się dzieją i trzeba bronić Polski. Ta część operacji miała przykryć blamaż ze zbyt późnym zebraniem rządu w sprawie sytuacji w Rosji w sobotę, gdy trwała nieudana konwencja wyborcza PiS. Polacy ignorują sztuczne działania PiS. No i maski spadły." - wiesci24.pl