Znaczy nie, on podpisał, potem zabrali i jakiś nowy pracownik mu przyniósł nowelizację, aby przeczytał tylko. Zapomnieli nowemu powiedzieć, że jak Andrzejowi zostawi się pod nosem jakikolwiek papier to on podpisze. Nawet jak mu zabiorą z biurka, to on ma całe pudełko BICów w marynarce. Jak idzie na numer2 do WC to papier do d*py podpisuje.
Ona godzine później: Cicho, nie przeszkadzaj, oglądam moją brazylijską telenowelę. Och, Antonio zdradził Marie-Juan De La Cruz z Manuelą Santiago. Już 4-ty odcinek się kłócą. I to jest scenariusz, a nie jak te twoje dziecinne Star Wars...
Patriota z krwi i kości. Nic nie wciąga tak jak hymn polski. Każdy rodak tak czuje! Onuce na bruk.