No tak. Boicie się tej Konfederacji jak diabły święconej wody i to do tego stopnia, że wam się wasze lewicowe "wartości" kompletnie pomieszały. Gotowi jesteście nawet Dmowskiego za swojego patrona przyjąć, aby tylko zrobić na złość całemu światu.
Biedni jesteście...
No tak. Boicie się tej Konfederacji jak diabły święconej wody i to do tego stopnia, że wam się wasze lewicowe "wartości" kompletnie pomieszały. Gotowi jesteście nawet Dmowskiego za swojego patrona przyjąć, aby tylko zrobić na złość całemu światu. Biedni jesteście...