Z tej okazji na tapecie ustawiłem antykaczystowską tapetę i wysłałem smsy do całej książki telefonicznej o treści JEPAĆ PIS I KONFEDERACJĘ. Może po mnie przyjdą i dostanę wakacje na wasz koszt. Zęby bym sobie wstawił, a to nie są tanie rzeczy. Masy bym nabrał, a do tego potrzebna kosztowna dieta i siłownia. I pograłbym w plejstejszon na plaźmie...
Gliwice Dąbrowskiego/Poniatowskiego :)