Swoją drogą to do czego to doszło w pislandzie. Za komuny w kabaretach występowali wybitni aktorzy, Gajos, Gołas, cała plejada, świetni satyrycy jak Laskowik, Smoleń i inni, dzisiaj występuje prezes NBP czy prezydent RP i od tych przedstawień chce się płakać a nie śmiać.
Przeciez na samum początku parasolnossili oficerowie na tym przygłupem Pisiewiczem i Antonem!!!!!!to była zenada i pohańbienie munduru!!!!!😤😤😤😤
To była rakieta z innej parafii.