Kolesia nie trawię, ale nie zmienia to faktu, że przyszedł rozdać jedzenie. Ustawka ? Oczywiście, ale jak miał to rozdać ? Gołymi łapami ? Wy tak na poważnie ? I to po covidzie ? Ja wiem, że gro ludzi nawet w marketach maca pieczywo, by go nie wziąć, ale to nie tak powinno wyglądać :)
Jeż europejski, klasyfikowany jest przez IUCN, jako gatunek najniższej troski. W żadnym wypadku nie jest on gatunkiem zagrożonym, ani tym bardziej wymierającym.
Mają inne zwyczaje,kulture i być może wtedy spojrzeć na to troszeczkę pod innym kontem. Po pierwsze chłopiec sam poprosił o pozwolenie pocałowania dalajlamy, po drugie jest taka wyliczanka ,gdy dziecko prosi dorosłego o jakieś łakocie, dotykają się czołami, później pocierają sie nosami, a na końcu dorosły wystawia język i mówi,że tylko tyle może mu dać,czyli nic, po trzecie w ich kulturze , pokazywanie języka ma też charakter powitalny, wystawiając go na zewnątrz , pokazujesz że nie jest czarny ,czyt. nie masz złych zamiarów.sam fakt kazania possać sobie język był obleśny i niestosowny.
I bardzo dobrze, i to się chwali, i oby tak dalej.