Ogólnie tzw publiczna kasa właśnie do tego służy. Dla tego powinno jej być jak najmniej. To dość prosta zasada. Im mniej 'środków publicznych" tym więcej w portfelach obywateli.
Jak Rosja zaatakuje Polskę, to gnidy watykańskie same konkordat zerwą obsadzając ruskich biskupów, tak jak zrobili w 1939. Psu można ufać - nawet wściekłemu, ale klesze nigdy.
Gość jest z**bem, ale zadał istotne pytanie i warto to przeanalizować.