Kiedyś jeździłem z pewnym kierowcą, który za komuny woził dary. Pomijając to, że ich rozdział to był zwykły rabunek, to jeszcze wspominał, że najlepsze bzykanie miał w klasztorze, kiedy musieli zostać na weekend ( kwestia rozładunku). Czyli zwykły, sekciarski burdel. 8)
I takiego mema wioskowa cenzura ci nie skasuje. Prosty mem dla przygłupów. To tutaj jest cenione.
Witam po dwudniowej blokadzie od cenzorów tego portaliku;-)
Niema to jak jebniętą wpuścić na salony, ta pani to do tworek