żeby te stare baby i zdziecinniałe staruchy wiedziały co o nich myślą księża KK jak nimi gardą i się ich brzydzą. (wiem to z pewnego źródła często swego czasu rozmawiałem z pewnym prałatem)
Skąd tacy i****i się biorą.
Przecież oczywiste jest, że jak recepcjonistka poszła szukać w szufladach kartoteki, to odłożyła słuchawkę z czekającym na linii, żeby nie przerywać rozmowy.
Przez kilka dni pojawiania się tej kretyńskiej wstawki nikt tego nie napisał.
Ja p****.
Wiocha,za ustawienie loga na napisach.