Nie możecie znieść faktu że tusek w 2008 wam obiecał a prawo i sprawiedliwość daje już we wrześniu? Zobaczycie jak tusek wygra i powie że to nie są laptopy czwartoklasistów i zabierze dla siebie
Szacun za odwagę dla tego pana. Wejść na spotkanie pisowców i zadać trudne pytanie to trzeba mieć jaja. Przecież te umysłowe ameby są wręcz niebezpieczne dla innych...
Bo to Duch Św. wystąpił pod postacią kieszonkowca. Historia zna takie przypadki.