Do woja biorą tylko mężczyzn, dodatkowo po odbytej już służbie zasadniczej. Po drugie, w wojsku nie ma oddziałów narciarskich oraz żona mu nie pozwoli.
Nie popełnili wykroczenia. Nie zmusili pieszego do zatrzymania ani do zmiany tempa poruszania. Taka nadinterpretacja przepisów była już wiele razy podważana przez sądy a mandaty uchylane. Więcej na ten tenat można znaleźć w portalu brd.
Zupa a'la Cejrowski?