Pamiętam jak robiłem na stacji kilka lat wstecz, a on zajechał z obstawą koło północy. Papierosy i czteropaka chyba tyskiego kupił. Tu niby taki porządny...
Pewnie ze to patologia. Ale nazywajmy rzeczy po imieniu wszędzie i równa miara ich oceniajmy. Jak tej fajtłapa przeszedł do PiS to zdrajca jak w Śląskim odeszli z PiS to bohaterowie. Komedia jak zawszez
jakby był katolik to były by gwoździe a tu jest rozkminka historyczna. są liny bo z gwoździ by się urwał