Szef nie powinien tak mówić, bo to nie projekt za kilka milionów tylko za 20 zł. Pracownika natomiast nie powinno obchodzić ile kierownik dostanie za wykonana prace, bo to nie pracownik ma umowę na projekt. Relacja kierownik - pracownik, to coś zupełnie innego niż relacja firma - kontrahent.
Józef to w ogóle typ który odleciał... wyobraźcie sobie, że wracacie do domu po pracy, wasza kobieta stoi z brzuchem i mówi, że nie latała na boki tylko Duch w nią wlazł i stąd dziecko....
Tak ogólnie zapytam, czy wiadomo z jaką prędkością piesza weszła na pasy. Podejrzewam że ponad wszelką wątpliwość tych podstawowych faktów nie ustalono, ale to już najsztup będzie wiedział.
Szef nie powinien tak mówić, bo to nie projekt za kilka milionów tylko za 20 zł. Pracownika natomiast nie powinno obchodzić ile kierownik dostanie za wykonana prace, bo to nie pracownik ma umowę na projekt. Relacja kierownik - pracownik, to coś zupełnie innego niż relacja firma - kontrahent.