No patrzcie ludzie, nietolerancyjne Araby nie rozgoniły tych kibiców. Hmmm... Może dlatego, że przypadkowo nie mieli żadnych tęczowych akcentów i zwyczajnie prezentowali fragment własnej, oryginalnej kultury...
Pomnik został uznany przez IPN za pomnik męczeństwa, a nie armii czerwonej. Jest wyjątkowy ze względu na pozę umęczonego żołnierza, nie silnego ruskiego sołdata - choćby dlatego warto go zachować. Znajduje się w miejscu, gdzie grupa Rosjan została zamknięta w stodole i spalona. Na wiosnę pomnik oblano czerwoną farbą, jaki jest stan obecny - nie wiem.
Magdalenka - już raz tam byli