No i co z tego, że futra. Krytykowanie to jest największa wada Polaków. Tego nie wolno, tamtego nie wolno, futra, skarpetki i sandały … brak tolerancji. Na Zachodzie Europy nikt na to nie zwraca uwagi. Każdy ubiera się jak chce. Miałbyś żulu na futro, to byś sam nosił. Buty masz ze skóry ? A skórę to chyba z napletka ściąłeś
Mam 2 synów .. pierwszy wykapana mama .. drugi "pachoże" listonosza . Tal w tamtych latach po domach jeszcze chodził "listowy" jak mówiła moja babcia