Nie ma to jak porównywać cen ze stabilnego roku 2025 z rokiem 2022 czyli tym, w którym wprowadzono embargo na ruski węgiel, globalne łańcuchy logistyczne zostały przerwane po pandemii, a na świecie panowała panika wojenna w związku z atakiem Rosji.
cały rok srają na chodnikach teraz posraja się ze strachu sprawiedliwość dziejowa ;) PS. nasze psy też należy przygotowywać na konflikt ;) taki sylwester to wspaniała okazja ;)
Nie ma to jak porównywać cen ze stabilnego roku 2025 z rokiem 2022 czyli tym, w którym wprowadzono embargo na ruski węgiel, globalne łańcuchy logistyczne zostały przerwane po pandemii, a na świecie panowała panika wojenna w związku z atakiem Rosji.