Miał być "złoty chłopiec" a wyszło że jest głupszy niż przeciętny pisowiec. A najlepsze te tłumaczenia że traktor nie jego i brat tylko mu miał dać się karnąć.
W dzisiejszych czasach trudno jest odgadnąć kto jest id**tą, dlatego że dostęp do szkół jest otwarty dla każdego, a jak wiadomo w szkołach uczą mówić mądrymi słowami.
Niestety, wykształcony id***a jest niebezpieczny, bo nadal pozostaje id**tą, a dzięki zdobytej w szkole wiedzy uznaje się za wybitną jednostkę, która usiłuje przekonać innych o swojej racji.
A z jakiego miały być wybiegu? Szybkiego?