Zaczyna się nagonka na uczestników kulturalnych obchodów Powstania Warszawskiego. Już nie mogę się doczekać, 10.11 kiedy to TVN zacznie ostrzegac wszystkich że uczestnictwo w patriotycznym zgromadzeniu grozi śmiercią, jak w zeszłym roku.
Polscy artyści to obecnie dno z małymi wyjątkami np. Kazik ale on zawsze był ok. OK ok jest jeszcze paru którzy wyrażają oburzenie ale mnie to nie rusza.
Głupota? To ja byłem głupi. Z jakieś 20 lat temu miałem Astrę i mieszkałem w takiej dzielnicy, że co tydzień kradli mi lusterko, raz lewe, raz prawe. Na giełdzie płaciłem za używkę 200zł, a pensji, w tamtych czasach, miałem 1200zł. W końcu wypaliłem lutownicą na obudowach numery rejestracyjne i był spokój.
Wielkie bazyliki, wielkie drzwi do nich, by szary człowiek od początku wiedział kim jest i gdzie jest jego miejsce w katolickiej drabinie wartość. Za drzwiami oślepiające bogactwo, by szary człowiek nie mógł spojrzeć w oczy swego pasterza. Miałka, niespójna i nielogiczna ideologia katolicka, nie może podeprzeć się tylko na wierze w boga. Jej podstawowy filarem jest strach, nadzieja i bogactwo. Bóg jest hasłem, flagą i wytłumaczenie, jest przedmiotem w polityce Watykanu.
Zaczyna się nagonka na uczestników kulturalnych obchodów Powstania Warszawskiego. Już nie mogę się doczekać, 10.11 kiedy to TVN zacznie ostrzegac wszystkich że uczestnictwo w patriotycznym zgromadzeniu grozi śmiercią, jak w zeszłym roku.