Niedawno pokazano sprawozdania polityków nt tego, na co wydają kasę, jeśli chodzi o ich biura poselskie. Oprócz mebli, są tam (np u rzecznika Mullera) selfstick, parowar, telewizor, lodówka, zmywarka i parę innych, tak niezbędnych rzeczy w biurze poselskim :)Obdarowane zostały pewnie całe rodziny na parę pokoleń :)
Dlatego ja, choć sam nie wierzę w cuda wianki, to jestem zwolennikiem pastorów. Mają rodziny, płacą normalnie podatki, a świątynie utrzymywane są przez wiernych, a nie państwo.
Jedna kaczka wykorzystuje martwą kaczkę, zabitą w katastrofie lotniczej... Hmmm🤔