PiSowskie barachło, ten ciemnogród, który na nich głosuje - po prostu to pochwala. Im się należy, bo to są najlepsi z najlepszych, współczesna arystokracja, elity narodu. A zadaniem wiernego PiSowskiego narodu jest padać na twarz przed nimi, leżeć krzyżem u stóp Ojca Dyrektora i posłusznie wykonywać co mądra władza nakaże. I są szczęśliwi. To są prości ludzie, za których ktoś inny musi myśleć i podejmować decyzje, mówić im co jest dobre, a co jest złe. No i tak to się kręci i będzie kręciło dalej, bo niestety taka jest wola większości.
PiSowskie barachło, ten ciemnogród, który na nich głosuje - po prostu to pochwala. Im się należy, bo to są najlepsi z najlepszych, współczesna arystokracja, elity narodu. A zadaniem wiernego PiSowskiego narodu jest padać na twarz przed nimi, leżeć krzyżem u stóp Ojca Dyrektora i posłusznie wykonywać co mądra władza nakaże. I są szczęśliwi. To są prości ludzie, za których ktoś inny musi myśleć i podejmować decyzje, mówić im co jest dobre, a co jest złe. No i tak to się kręci i będzie kręciło dalej, bo niestety taka jest wola większości.