To ze Tusk wsieral Putina to fakt, pierwsza wizyta jak objal stolek byla na kremlu, w dodatku za jego czasow bylo tzw zblizanie sie z Rosja i poprawianie stosunkow. Nikt nie byl z Polskich politykow u Putina i nikt sie o nim tak dobrze nie wypowiadal jak Donaldinio od czasow Prlu
Jeśli Krystyna Pawłowicz trafi to Putina - "tatusia", to będzie siostrą Adama Mazguły, który służył rosji (celowo z małej) w czasach, gdy Polacy walczyli o swoją wolność. On już dawno ma tam swój domek. Mi taki układ odpowiada :) Niech oboje jadą tam, gdzie będą się dobrze czuli :)
Brakuje kroku z wysypaniem sieczki