Mały konus wraz z Mordzdradzieckim cieszą się z wygranej Orbana.Niedługo pojadą do Moskwy gratulować putlerowi.Szkoda że im****le rządzą naszym krajem,ale jeszcze mamy szansę aby to zmienić.TEN RZĄD SIĘ NIE ZMIENI!ZMIEŃMY TEN RZĄD!
Ja mam trochę inną historię rodzinną z tamtych czasów. Podczas gdy mój dziadek i jego ojciec, żołnierze Armii Krajowej walczyli na froncie z hitlerowskim Niemcami, ich dom rodzinny odwiedzili sąsiedzi, Ukraińcy. Brat dziadka zawisł za nogi na drzwiach z poderżniętym gardłem a ciężarna macocha została zostawiona żywcem z rozciętym brzuchem. Jakiś czas potem, mój dziadek (jego ojciec niestety zginął), wciąż żołnierz AK, ramię w ramię z Armią Czerwoną ruszył na Berlin. Do końca życia powtarzał, że większego wroga jak Ukrainiec, mieć nie będziemy...
Zwiększanie wydatków na dany segment państwa nie powoduje, ze problem znika autor wiochy wie o tym prawda? Dając gdzieś więcej gdzie indziej trzeba zabrać a jak chcemy nie zabierać nigdzie to potem płacz, że nowy podatek od pisu...tak działa finansowanie i nie jest to wina pisu ani pana Dudy
To jest aktualne co najmniej od lat 30-tych XX wieku. Wtedy uważaliśmy się praktycznie za mocarstwo, które w sojuszu z innymi mocarstwami jest niepokonane. Rzeczywistość szybko zweryfikowała nasze wyobrażania - tak co do siły, jak co do sojuszy.
Mały konus wraz z Mordzdradzieckim cieszą się z wygranej Orbana.Niedługo pojadą do Moskwy gratulować putlerowi.Szkoda że im****le rządzą naszym krajem,ale jeszcze mamy szansę aby to zmienić.TEN RZĄD SIĘ NIE ZMIENI!ZMIEŃMY TEN RZĄD!