Dziś najzarliwszymi obrońcami banderlandu są ci, którzy przez ostatnie dwa lata popie.dalali w zasmarkanych pieluchach na ryjach, w obawie przed babciami w autobusach czy sklepach, jak też cieciami w galeriach, zwracajacymi im uwagę, ze im nos ze śliniaka wystaje. Aha! Zaszczepili się! Zycie przerosło kabaret! Tego sam Bareja by nie wymyślił. Lekarstwem na smiertelną pandemię okazało się dwa miliony niezaszczepionych Ukraińców a myślenie jest motłochowi dalej obce…
Gdyby nie oni to już po 6 dawek byście przyjęli i chodzili w maskach po bułki i kupowali za okazaniem paszportu!