Patriota nie robi z Polaków ID****W za kasę. Został wybrany Premierem Polski na 2 kadencję. I co? Dostał propozycje chałtury w UE od komunistki Merkel i poleciał... za kasą. Nie znał angielskiego, był nikim na salonach UE. Namaścił swojego następcę niejaka Kopacz, lekarkę z peryferii, na premiera Polski (ach ta demokracja) i poleciał zostawiając za sobą smród. Brzydzę się narodowokatolickich cwaniaków z PiS, ale nigdy nie nazwał bym Tuska patriotą. Raczej niemieckim konfidentem. Sprawa pieniędzy na założenie Kongresu Liberalno- demokratycznego do tej pory nie wyjaśniona... CDU się kłania.
Ale to jest prawda - on wszędzie, nawet w lustrze widzi Tuska, i co poradzisz? Tylko kaftan może pomóc!