Wszyscy myślą, że można, ot tak, przestać kupować surowce od Rosji. Najpierw trzeba znaleźć alternatywne rynki pozyskiwania, spotkania, rozmowy, negocjacje, umowy, itd. To nie "instrybutor", że można w każdej chwili wyłączyć. Chcecie zostać bez ropy i gazu z dnia nadzień?
Tylko czy to nie była ustawka samych komunistów? No bo hajsu już nie mieli, zachód mocno ich wyprzedził z technologią i luksusami (możliwe, że bardzo im tego zazdrościli ówcześne elity komunistyczne), no i zrobili pokazówkę, zmienili system, na taki, w którym oni też będą mogli pławić się w luksusach, a do tego potrzebowali jakiegoś figuranta, Wałęsa idealnie do tego pasuje, mocno za tym przemawia fakt, że wszystkie inne strajki itp., były krwawo tłumione, przez milicję i wojsko, przecież oni się nie przejmowali ludnością cywilną, więc dziw, że w 1988r. tego nie zrobiono...
Wszyscy myślą, że można, ot tak, przestać kupować surowce od Rosji. Najpierw trzeba znaleźć alternatywne rynki pozyskiwania, spotkania, rozmowy, negocjacje, umowy, itd. To nie "instrybutor", że można w każdej chwili wyłączyć. Chcecie zostać bez ropy i gazu z dnia nadzień?