Nie ulegam panice. Żyję jak żyłem, ale niestety część woli się zabezpieczyć bo każdy myślący wie, że wojna podbija ceny, ceny energii będą bardzo duże, ogrzewanie też, bo skąd weźmiesz węgiel na zimę? skąd gaz? Nie osądzaj ludzi, którzy chcą zabezpieczyć swoje rodziny w jakiś sposób. Już ceny są kosmiczne. Już w wywiadach polityków można wywnioskować, że sami zastanawiają się nad opcjami zastąpienia surowców z rosji, białorusi. To będzie główny problem bo uzależniliśmy się od nich. Zobacz jaki był import i zastanów się co będzie jak z tego zrezygnujemy.
Nie żebym g**ja bronił (bo bym ch u j a zajebał parówką albo gardło podciął wędzonym węgorzem), ale niestety takie jest prawo dyplomatyczne - chorągiewka na samochodzie oznacza ambasadora. Kierowca nim nie jest, a reszta weszła do budynku. Więc na pusto nie może jechać z chorągiewką.
Ciekawe Panie były ministrze. A kto twierdził, że Polska jest państwem teoretycznym i wszystko „ ch..j, d..a i kamieni kupa”? Czyżby ten ktoś był z PiS?
Akurat tamten artykuł trudno nazwac ocieplaniem wizerunku, nawet w tytule jest "rozsądny konserwatyzm" w cudzysłowiu...