Tysiące pokoleń przed nami było weganami - wegetarianami. Dwa - trzy pokolenia jedzenia mięsa (szeroko dostępne jest praktycznie dopiero od lat pięćdziesiątych) i nagle wysyp chorób cywilizacyjnych, nowotworów, itd. Trzeba mieć naprawdę kaszankę zamiast mózgu, żeby wierzyć, że rośliny szkodzą.
Bo ludzie w marketach zachowują się jak bydło...