Żałosne. Znajoma studentka chwaliła się studenta, który „załatwiał” środki czystości z kantorka sprzątaczek. Na pytanie dlaczego nie powie wprost, że kradł okazała się byłą znajomą. Ale tak to jest, po 30 latach po skończeniu studiów owa była znajoma (już po rozwodzie) znalazła świetną pracę jako sprzątaczka w hotelu.
"Dodatki" dla nie pracujacych. Przeciez te slowa sie wykluczaja. Powinno byc 500+ tylko jako ulga podatkowa, a socjal tylko za prace spoleczne. Precz z pasozytami
To raczej już nie wróci 😁