To chyba Jacek Żakowski proponował by pozwolić PIS po prostu mówić i sami się pogrążą ale jednak chyba nie przewidział że posłowie PIS są jak wyborcy PIS i ich logika jest spójna , jak w każdej populacji mądrych jest wielokrotnie mniej niż głupich zgadnijcie kto wygrywa w liczeniu jeden głos dla mądrego i jeden dla głupca?
Zapewne, wziął to co mu było potrzebne.