Nie ewolucja czytelnictwa tylko raczej nie nadążanie autora za rozwojem. E-book to też książka tylko w wersji elektronicznej, więc pytanie mogło by brzmieć: Czy czyta pan książki lub książki (ew. e-książki)? Czy je pan chleb z masłem czy może jednak smaruje pan chleb masłem?
Najgorsze jest to ze my z tego zostania wyr.chanym jeszcze jesteśmy dumni jak z odsieczy wiedeńskiej. Na ch.j atowaliśmy austrię? Co nam Austra za to dała. Kopa w d.pe i papa.
Te małpy dostają za darmo ładniejsze banany, niż Ja mogę kupić w sklepach w Mojej okolicy.