a gdyby tak wprowadzić ulgi podatkowe 500- od bąbelka przy wypłacie ?? Np: zarabiasz 4000/mc dostajesz na rękę 2800 i teraz z tego podatku 1200 zł odejmujemy po 500zł na bąbelka masz 1 dostajesz 3300 masz 2 dostajesz 3800 a jak masz 3 bąbelki zarabiasz w NETTO do rąsi... tylko wtedy ludzie by płakali że rząd im nic nie dał... że nie muszą stać w mopsie po darmochę... ;(
A co jeżeli gość wcale nie szukał grzybów żeby je zbierać a na przykład odlewał się albo spuszczał na każdy napotkany a przy tym zwyczajnie kluczyki wypadły mu z kieszeni kiedy ściągał spodnie?
a gdyby tak wprowadzić ulgi podatkowe 500- od bąbelka przy wypłacie ?? Np: zarabiasz 4000/mc dostajesz na rękę 2800 i teraz z tego podatku 1200 zł odejmujemy po 500zł na bąbelka masz 1 dostajesz 3300 masz 2 dostajesz 3800 a jak masz 3 bąbelki zarabiasz w NETTO do rąsi... tylko wtedy ludzie by płakali że rząd im nic nie dał... że nie muszą stać w mopsie po darmochę... ;(