Nie będę oceniał nie widziałem całej zaistniałej sytuacji , ale policja popełniła tutaj jeden absolutnie nie dopuszczalny błąd. Nie sprawdzono czy osoba aresztowana wogóle oddycha i nie podjęto resuscytacji. Tutaj gdzie liczą się sekundy nie zrobiono nic. Dramat i amatorszczyzna .
Jedno nie wyklucza drugiego: można wypinać d**ę na ludzi, jednocześnie myślami będąc z ludźmi w Afganistanie. Nasz rząd jest tego najlepszym przykładem.
Czy tylko ja widzę, że twarz pokazuje jakiś obłęd? Miałem kiedyś podobnego na osiedlu.