Tak wyglądają wartości chrześcijańskie w ogóle, nie tylko PiSu. Wystarczy przeczytać dekalog (ale oryginalny, nie przerobiony), aby zorientować się, czym chrześcijaństwo pachnie,a raczej cuchnie.
W tym czasie mama ministranta pucuje podlogi na plebanii, tata buduje kościół, babcia robi przelew na Radio z Torunia, a dziadek opowiada, jak to Żydy sprzedały Polskę.
Bo z tymi LGBT to przesada się zrobiła! Panoszą się i wmawiają, że ich zboczenie jest normalne! A nie jest! Niech sobie będą, ale niestety nie ma przyzwolenia na udawanie normalności!
Tak wyglądają wartości chrześcijańskie w ogóle, nie tylko PiSu. Wystarczy przeczytać dekalog (ale oryginalny, nie przerobiony), aby zorientować się, czym chrześcijaństwo pachnie,a raczej cuchnie.