Niestety jest tak. W demokratycznym systemie nie wygra polityk uczciwy, ktory chce dobrze dla kraju tylko ten najbardziej zly, podstepny, wyrachowany, ktory zrobi/powie wszystko zeby tylko ludzie zaglosowali. Najgorsi z najgorszych. Np Tusk albo Kaczysnki (dlatego min rzadza w biedowie od zawsze). Mistrzowie w sklocaniu i dzieleniu spoleczenstwa. Mimo, ze poza kamerami to dobrzy koledzy...
Tak właśnie powinno się pisać. Kto był w Turcji to wie, a poza tym i tak wszyscy u nas mówią "kebap", bo rzadko kto potrafi wypowiedzieć dźwięczne B, D, W, albo Ż na końcu wyrazu i zamiast tego mówią p, t, f, sz
A potem jak nie patrzysz to przychodzi Anioł S**cz.