Prawda jest prosta: zazdrościsz piłkarzowi zarobków? A c**j robiłeś idąc na mecz i płacąc za bilet albo oglądając to badziewie w tv i płacąc abonament? Dlatego, że oglądasz i się tym jarasz, firmy reklamowe mogą sobie cenić miliony za minutę czasu antenowego - a sportowcy, dzięki którym to się kręci, powiedzieli "dość!".
To ja zapierdalam na treningach i wylewam pot i to ja dmucham po boisku jak nakręcony - dlaczego jakiś ku**s w prezesowskim fotelu ma z tego wziąć miliony, a mnie dadzą ochłapy? A c**ja - to mnie zapłacicie miliony, a jak nie chcecie, to sami zapierdalajacie po boisku.
Taki papierek po czekoladzie lepszy jak po lodach ekipy