Najgorsze jest to, że mimo ewidentnie rosnącego zagrożenia ze strony Rosji, nasi politycy nie potrafią się zjednoczyć i odłożyć choć w tym aspekcie te swoje wojenki na bok.
Smutne jest,że za niedobory prądu zapłacimy wszyscy, a durni politycy zamiast się zjednoczyć i bronić interesów naszej gospodarki, cieszą się,że pisowcom nie wyszło. Im gorzej tym lepiej? Serio? Naprawdę to jest powód do zadowolenia, że z tego opowiadania dyrdymałów o braku demokracji po przegranych 6 z rzędu wyborach nie pozostaje nic jak niszczyć wszsytki byle wrócić do koryta? Owszem trzeba pis pogonić ale nie ma go kim zastąpić...
to w Polsce są i gejowskie ?