Rozumiem, że Józef jest świętym bo jak mu żona oznajmiła, że jest w ciąży a on z nią nie spał, przyjął to spokojnie do wiadomości - nie każdy facet tak by postąpił. Ale powierzenie mu Polski, co ma na celu skoro nie upilnował swojej kobiety (nawet jeśli nie upilnował przed Duchem Św.)?
Odchodząc na emeryturę, ZUS założył, że będę ją otrzymywał do 78 roku życia, i tego się trzymam. Ale jest powiedzenie "jakby, kot z jednej dziury miałby utrzymywać to by zdechł z głodu"
Rozumiem, że Józef jest świętym bo jak mu żona oznajmiła, że jest w ciąży a on z nią nie spał, przyjął to spokojnie do wiadomości - nie każdy facet tak by postąpił. Ale powierzenie mu Polski, co ma na celu skoro nie upilnował swojej kobiety (nawet jeśli nie upilnował przed Duchem Św.)?