Brawo jakie wiliczenia a jak każdy obywatel by policzył ile wydaje rocznie na niepotrzebne rzeczy i przekazał państwu to wiecie ile karetek byśmy mieli.
A styl zaiste był piękny: dom był za duzy, by Lasy mogły go sprzedać. Dyrektor zmienił więc regulacje i zwiększył metraż ze 100 do 150 metrów. A po zakupie zmienł znowu prezpisy i wrócił do 100 m2.
To jak w zydowskim dowci**e: po lewej szabas, po prawej szabas, a w środku środa.
Brawo jakie wiliczenia a jak każdy obywatel by policzył ile wydaje rocznie na niepotrzebne rzeczy i przekazał państwu to wiecie ile karetek byśmy mieli.