Gdyby zamiast wynajmować wzięli sobie kredyt. To nie dość ze 18 lat temu kupiliby mieszkanie za 1/3 obecnej wartości. To już by kończyli spłacać. A jeśli ich nie stać na kredyt na 330 tyś to niech się przeniosą na mniejsze mieszkanie lub dalej od centrum miasta. Będzie taniej.
Gdyby zamiast wynajmować wzięli sobie kredyt. To nie dość ze 18 lat temu kupiliby mieszkanie za 1/3 obecnej wartości. To już by kończyli spłacać. A jeśli ich nie stać na kredyt na 330 tyś to niech się przeniosą na mniejsze mieszkanie lub dalej od centrum miasta. Będzie taniej.