Mam dziecko 12 letnie z porażeniem mózgowym, ma peg, tracheostomie, uszkodzenie wzroku, osteoporozę, stymulator serca bo serce jej nie bije samo. Wymaga 24h opieki. Często wymiotuje, dusi się, ma padaczkę. Panstwo nie daje żadnej pomocy bo przekraczamy z żoną dochod na osobę. Musimy pracować bo kto mi da co miesiąc 2000 zł za pomoc córce. Życie jest wg jej rytmu. Spisz po kilka godzin na dobę. Ale państwo pomaga, biorąc wszelaka pomoc. Pozdrawiam rodziców takich dzieci, którzy mają pewnie i gorzej, ale czego nie robi się dla dziecka.
Mam dziecko 12 letnie z porażeniem mózgowym, ma peg, tracheostomie, uszkodzenie wzroku, osteoporozę, stymulator serca bo serce jej nie bije samo. Wymaga 24h opieki. Często wymiotuje, dusi się, ma padaczkę. Panstwo nie daje żadnej pomocy bo przekraczamy z żoną dochod na osobę. Musimy pracować bo kto mi da co miesiąc 2000 zł za pomoc córce. Życie jest wg jej rytmu. Spisz po kilka godzin na dobę. Ale państwo pomaga, biorąc wszelaka pomoc.
Tym,którzy tak mysla zapraszam na 1 dzien opieki na moją corka. Ona nie powoe co chce, czy ja boli itp. Mądry każdy co nie widzial i nic nie wie a mądrzy sie.
Mam dziecko 12 letnie z porażeniem mózgowym, ma peg, tracheostomie, uszkodzenie wzroku, osteoporozę, stymulator serca bo serce jej nie bije samo. Wymaga 24h opieki. Często wymiotuje, dusi się, ma padaczkę. Panstwo nie daje żadnej pomocy bo przekraczamy z żoną dochod na osobę. Musimy pracować bo kto mi da co miesiąc 2000 zł za pomoc córce. Życie jest wg jej rytmu. Spisz po kilka godzin na dobę. Ale państwo pomaga, biorąc wszelaka pomoc. Pozdrawiam rodziców takich dzieci, którzy mają pewnie i gorzej, ale czego nie robi się dla dziecka.