Kierowca Mercedesa jechał swoim pasem. To biały nie ogarnął tematu. Wystarczy popatrzeć na znaki, a nie być de**lem i wstawiać durny opis, który nijak ma się do rzeczywistości
He-Man był kreskówkową odpowiedzią na Conana i faktycznie był idolem dzieciaków z pokolenia 70/80 (o ile oczywiście rodzice mieli satelitę albo rozwiniętą kablówkę, bo w państwowej telewizji tego się nie uświadczyło) Sam oglądałem to jako dziecko od 90 roku na Cartoon Network po angielsku za pośrednictwem satelity. Miałem nawet zabawki ze świata He-mana. Jednak uważam, iż pomimo tego że w He-Manie motywem przewodnim jest walka dobra ze złem to i tak o wiele więcej agresji w oglądających wywołuje Krowa i Kurczak.
Ale wspomnienia będą.